Max Kuchnie | Przepisy Kulinarne - Smaczne i Proste
Max Kuchnie | Przepisy Kulinarne - Smaczne i Proste
NOWY KATALOG 2024 PobierzPobierz
NOWY KATALOG 2024 PobierzPobierz
Strona główna Przepisy Kwaśne ciasto drożdżowe z agrestem i powidłami...

Przepisy


Kwaśne ciasto drożdżowe z agrestem i powidłami śliwkowymi

Mijając w sklepie kosz wypełniony agrestem, postanowiłam w końcu po niego sięgnąć. Miałam smak na coś zupełnie kwaśnego, dlatego dodałam do agrestu powidła zakładając, że jeśli ktoś będzie chciał słodszą wersję, zaproponuję polanie ciasta miodem.


Przygotowanie:

Krok 1: Drożdże, cukier, ciepłe (ale nie gorące) mleko i 4 łyżki mąki mieszamy i odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce, żeby zaczyn wyrósł.

Krok 2: Mąkę, jajko, cukier, sól, miękkie masło łączymy ze sobą, a potem dodajemy zaczyn. Ponownie wszystko porządnie wyrabiając rękoma.

Krok 3: Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce, do momentu aż podwoi swoją objętość, ok. 1h.

Krok 4: Agrest obieramy z czarnych szypułek i przekrajamy na pół.

Krok 5: Wyrośnięte ciasto układamy w formie wypełnionej papierem do pieczenia i układamy na nim agrest oraz powidła, delikatnie dociskając wszystko w ciasto.

Krok 6: Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez ok. 40 min.




Zamiast miodu świetny będzie też cukier puder lub słodka kruszonka. 

Komentarze


0.00/5 3 3

Nigdy nie jadłam takiego połączenia- coś mnie skusiło i spróbowałam. Jest to teraz moja drugie ulubione ciasto zaraz po serniku :)


Smakuje wyśmienicie, choć niestety nie mogę robić tego często, gdyż czas i praca mi na to nie pozwalają - ale na wakacjach lub weekendzie jak najbardziej polecam:)


Niestety z przykrością to powiem ale jak dla mnie to jest zbyt kwaśne mimo nawet , że dodawałem cukru

Zobacz również


Zupa czekoladowa z borówkami


Czekolada posiada niezwykłe właściwości. Jest świetnym sposobem na zły nastrój, a...

Krem z brokułu z pomarańczą i selerem


Warto sobie trochę poeksperymentować w kuchni, możemy wówczas uzyskać całkiem...

Tortelloni z wędzoną pancettą i Portobello na kremie z...


Pamiętam moje pierwsze lekcje z robienia włoskiego makaronu. Co dwie minuty pytałam czy...