Zarejestruj się lub przypomnij sobie hasło
Rejestracja Przypomnij hasło

Znajdź studio w Twoim mieście lub skorzystaj z listy studiów

Wybierz jeden z punktów

BĄDŹ NA BIEŻĄCO
INFOLINIA

9:00 - 17:00

Pn - Pt

Z wizytą u szefa kuchni

Wywiad z Basią Ritz

Ulubione6

Basia Ritz to wyjątkowa postać, która od niedawna stanowi sporą część polskiej sceny kulinarnej. Wszystko zaczęło się od wygrania pierwszej edycji programu telewizyjnego Masterchef, później pojawiła się pierwsza książka kulinarna, która okazała się kolejnym wielkim sukcesem. Basia to osoba bardzo ambitna, co w połączeniu z jej ogromną pasją do gotowania na pewno niejednokrotnie wprawi nas w zachwyt.

Co w Basi lubimy? To, że zaraża na każdym kroku miłością do gotowania, do eksperymentowania ze smakami i aromatami. Inspiruje, podsyłając na swoim blogu kulinarnym coraz to ciekawsze przepisy, które w większości można bezproblemowo odtworzyć w swojej kuchni. Basia znalazła chwilę na ciekawą rozmowę o gotowaniu, o swojej pasji i o tym jak powinna wyglądać jej wymarzona kuchnia.

MK: Basiu, już udowodniłaś na wielu płaszczyznach, że kuchnia jest twoim życiem. To cudowne odkryć swoje powołanie, swoją pasję. Wiele osób nie ma tego szczęścia i cały czas poszukuje tego czegoś. Kiedy i jak dowiedziałaś się, że gotowanie będzie Twoim przeznaczeniem? Wypracowałaś to w sobie, czy spadło to na Ciebie jak grom z jasnego nieba?
Basia Ritz: Gotowanie zawsze było. Jest częścią mnie, jest genem, który przejęłam od mojej mamy, babci, prababci. Jest dla mnie naturalnym odruchem, nad którym nie muszę się zastanawiać.
 

MK: W przypadku gotowania byłaś samoukiem, czy czerpałaś wzorce od kogoś?
BR: Pierwsze wzorce czerpałam od mojej babci i mamy. Później szłam po prostu przez życie z szeroko otwartymi oczami, zaglądając do każdego garnka. Zarówno odznaczonych kucharzy, jak i gospodyń domowych.
 

MK: Jesteś „Zosią-samosią" w kuchni, czy lubisz angażować do gotowania wszystkich dookoła?
BR: Lubię gotować zarówno sama, jak i z pomocnikami. W tej drugiej wersji muszę się jednak o wiele bardziej koncentrować! Ciągle zwracam uwagę, czy wszystko idzie po mojej myśli i według moich wskazówek! Hahahahaa...
 

MK: W jakiej kuchni lubisz gotować? Lubisz styl nowoczesny, z frontami na wysoki połysk, na tzw. puch-up, gdzie wszystko jest pochowane skrzętnie po szafkach, czy styl tradycyjny, gdzie dominuje drewno, wszystko jest pod ręką?
BR: Moja dzisiejsza kuchnia jest bardzo nowoczesna, biała i na wysoki połysk. Wszystko jest uporządkowane i wiem, gdzie co leży. Oszczędzam sobie tym niezmiernie dużo czasu. Przez lata jednak gotowałam w starej, domowej, ciepłej kuchni.

MK: Ile czasu dziennie spędzasz w kuchni?

BR: Jak najwięcej mogę! Mam szczęście, że moja kuchnia jest ogromna. Stoi w niej wielki stół, przy którym zbiera się zarówno rodzina, jak i nasi przyjaciele i znajomi. Mam wielką wyspę, przy której gotuję, więc przygotowując jedzenie mogę również brać udział w rozmowach. I to jest po prostu cudowne...
 

MK: Jakie są Twoje ulubione smaki? Wymień kilka produktów, bez których nie wyobrażasz sobie gotowania.
BR: Nie posiadam ulubionego smaku. Uwielbiam jeść i próbować wszystko, co nowe. W mojej kuchni nigdy nie zabraknie soli morskiej, czarnego, świeżo zmielonego pieprzu, ziół i dobrej oliwy z oliwek.
 

MK: Duża kuchnia, duży salon, czy duża łazienka? Gdzie najlepiej wypoczywasz, co daje Ci najwięcej wolności?
BR: Lubię przestrzeń, więc dobrze czuję się w dużych pomieszczeniach, ale kuchnia według mnie musi być duża! Wypoczywam jednak najlepiej nad morzem, hahahahaaa...
 

MK: Jesteś zwolenniczką kuchni otwartej na salon, czy zamkniętej?
BR: Mam szczęście, ponieważ moja kuchnia jest naprawdę ogromna. Salon jest dużo mniejszy. Spędzamy tam również o wiele mniej czasu. Ale gdybym nie miała możliwości przyjmowania gości w kuchni, wolałabym otwartą kuchnię na salon.
 

MK: Jak wygląda Twoja wymarzona kuchnia? Kolor, materiały, urządzenia, a może duża wyspa?
BR: Od roku mam moją wymarzoną kuchnię. Jest biała, na wysoki połysk, dodatki i urządzenia są ze stali szlachetnej. Posiadam również wielką wyspę, przy której mam możliwość gotowania.
 

MK: Które ze sprzętów AGD trzymasz zawsze pod ręką? Pewnie poza zmywarką, bez której wielu z nas nie wyobraża sobie już życia.
BR: Przede wszystkim mój ukochany kuchenny nóż. Miski, łyżki i deski. Zmywarka, kuchnia indukcyjna, piekarnik, lodówka, zamrażarka, blender, mikser, ekspres do kawy, krajalnica i ostatnio maszyna do lodów! Chociaż trudno to nazwać „trzymaniem pod ręką", hahahahaa...
 

MK: Dziękuję Ci bardzo za rozmowę!
BR: To ja dziękuję serdecznie.


ZOBACZ PRZEPIS KULINARNY BASI


 

Zobacz również

Wywiad z Grzegorzem Łapanowskim

Wywiad z Grzegorzem Łapanowskim

Przy stole najważniejsza jest dobra atmosfera. - Jednak to, co na nim leży też jest istotne –...

Wywiad z Jakubem Kuroniem

Wywiad z Jakubem Kuroniem

EB: Niedawno ukazała się Pana pierwsza książka: „Kuroniowie przy stole". Nie jest ona jednak...
Komentarze (2)
2
stary.ygary
stary.ygary
2014-01-27 16:42:52

zacnie

Gość
k.masarz
2014-01-27 16:46:45

Kto będzie następny?

Twój komentarz
Ocena